Produkt niskopłatny to pierwszy punkt styku, w którym klientka podejmuje decyzję: przestać tylko konsumować darmowe treści i zrobić pierwszy krok ku płatnej współpracy. Jest to moment, w którym przechodzi z etapu biernego obserwatora do aktywnej klientki.

Jeśli już coś sprzedawałaś, masz ogromną przewagę. Masz dane: wiesz, jak komunikowałaś daną ofertę, czy ludzie kupili, jakie były opinie, co zgrzytało, a co działało świetnie. Możesz na tej podstawie poprawić swoją ofertę i dopracować ścieżkę klienta tak, by kolejne kroki prowadziły do większych zakupów.

Top of the funell

Dlaczego warto mieć ofertę niskopłatną?

Szybki efekt WOW

niskopłatny produkt powinien być prosty, łatwy do wdrożenia i dawać szybkie poczucie sukcesu. Klientka powinna zobaczyć efekt niemal od razu. Pod warunkiem, że nie odłoży go na półkę.

Dowód społeczny sprzedaje

na stronie sprzedażowej koniecznie umieść opinie. Większość zadowolonych klientek nie wystawia ich spontanicznie, więc musisz nauczyć się o nie prosić.

Nie kampania, a strategia

nie chodzi o to, by co chwilę robić kampanię promującą ten produkt. Chodzi o to, by był on stale dostępny i naturalnie wspierał Twoją główną ofertę. W skali roku może przynieść Ci solidny dochód.

Łatwy dostęp

klientki powinny bez problemu znajdować Twoją ofertę. Sprawdź, czy Twoje bio na Instagramie rzeczywiście odzwierciedla Twoją aktualną ofertę! (Sama mam to na swojej liście rzeczy do poprawy!)

Co może być takim mini-produktem?

  • Ebook
  • Mini-kurs
  • Zestaw checklist
  • Warsztat live
  • Dostęp do zamkniętej społeczności na określony czas

W moim przypadku na tapet biorę dwa produkty:

W części akwarelowej mojego biznesu – dostęp do Art Club na miesiąc (lub trzy – jeszcze nad tym myślę).

W części biznesowej – oferta o mailingu i newsletterach.
Middle of the funell
Bottom of the Funell

Dlaczego właśnie MailerLite?

Zastanawiałam się, który produkt będzie najlepszym kandydatem do „odpicowania” jako pierwszy. Postawiłam na temat newsletterów i MailerLite z kilku powodów:

Odświeżam treści na stronie

jestem na etapie pisania nowych tekstów i projektowania strony głównej. Wiem, jakie frazy ludzie wyszukują (mam podpięte Google Search Console), więc chcę, żeby oferta naturalnie wpisywała się w te potrzeby.

Ostatnie współprace pokazały mi, z czym moje klientki mają problem

wiele z nich chce zacząć budować swoją listę mailingową, ale nie wiedzą, jak to zrobić. MailerLite to jedno z najprostszych narzędzi, więc jest świetnym punktem startowym.

Naturalna ścieżka klienta

wiem, że osoby, które zaczną od tego mini-produktu, mogą w przyszłości chcieć pogłębić temat i np. kupić kurs lub konsultację.

Jak możesz pokazać swój produkt?

Nie musisz od razu robić reklamy. Oto kilka sposobów:

  • Popraw bio na Instagramie, aby zawierało link do Twojej oferty (tak, ja też muszę je poprawić).
  • Dodaj post ofertowy – nie musi stać się viralem, wystarczy, że będzie stale dostępny i informował o produkcie.
  • Wykorzystaj ManyChat na Instagramie – post z CTA „Skomentuj / wpisz hasło”, a w wiadomości prywatnej klientka dostaje link do oferty.

Zadanie dla Ciebie:

Przejrzyj swoją ofertę i zastanów się:

  • Który z Twoich produktów nadaje się do odpicowania?
  • Jak możesz ułatwić ludziom jego znalezienie?

Potrzebujesz wsparcia?

Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy w ułożeniu swoich produktów w drabinę ofert, rozłożeniu ich na spójną ścieżkę klienta, zapraszam Cię do kontaktu.