[social media] 10 prostych kroków do Landing Page

Jednym z głównych moich postanowień na ten rok było stworzenie 8 mini kursów dla Skillshare. Traktuję to poniekąd jako wprawkę, przed nagraniem czegoś większego i dłuższego, o ile w ogóle zbiorę się na odwagę.

Muszę powiedzieć, że pierwszy mini kurs nagrywało mi się ciężko. Nerwy mnie zjadały, co chyba nawet słychać w nagraniach. Nagranie 3 minut filmu zajmowało mi prawie 2 godziny. Chciałam by było idealnie, ale co z tego jak nie wychodziło. Potem przypomniałam sobie jedno z najbardziej znanych powiedzeń Pani Swojego Czasu – „zrobione jest lepsze od idealnego” i odpuściłam sobie dążenie do perfekcji.

Drugi kurs poszedł mi już znacznie lepiej i łatwiej. Jak to mówią praktyka czyni mistrza. Ale też i kurs jest faktycznie mini, bo trwa jedynie 10 minut (Skillshare preferuje krótkie kursy, takie, które można „połknąć w całości” w drodze do pracy – od 10 minut do 1h).

I wczoraj właśnie ujrzał światło dzienne mój drugi mini produkt.

10 prostych kroków do Landing Page Kurs Skillshare

W tym krótkim mini kursie omawiam 10 najważniejszych punktów, które należy wziąć pod uwagę projektując landing page. Omawiam również dwa przykłady (nie swoje) znalezione w sieci.

Tu możecie zobaczyć jego fragment (po angielsku).

Jeśli Was zainteresuje to cały kurs (tak zwana klasa) dostępny jest na Skillshare tutaj.

2 miesiące Skillshare Premium za darmo

Jeśli lubicie się uczyć we własnym tempie i język angielski jest wam nie straszny polecam Wam Skillshare. Jest to serwis (anglojęzyczny), a w zasadzie platforma na której każdy może uczyć każdego. Za niewielką miesięczną opłatą masz dostęp do kilku tysięcy mini kursów z różnych dziedzin. Ja uwielbiam szczególnie te o handletteringu, fotografii (tworzenia np własnych teł do zdjęć) czy malowaniu akwarelami, ale w temacie social mediów, wordpressa czy reklam na facebooku również można wiele odkryć. Mało tego, co miesiąc wciąż pojawiają się nowe.

Naprawdę warto. Polecam. Sama korzystam z tego serwisu od ponad dwóch lat (ostatnio zdałam sobie sprawę, że już tyle czasu minęło, choć byłam przekonana, że tylko rok minął). Co miesiąc wybieram sobie 2-3 kursy na wybrany temat. Zawsze można odkryć w nich coś ciekawego o czym się wcześniej nie miało pojęcia (jak np ostatnio dowiedziałam się o portalu na którym można sprzedawać zdjęcia robione smartfonem).

Dodatkowe pliki do pobrania

Dodatkowe pliki związane z tematem tworzenia stron lądowania, które mogą być Wam pomocne.

Szablon Landing Page (40 pobrań)

Zestawienie systemów landing page w wygodnej formie pdf (44 pobrania)

Checklista tworzenia Landing Page (5 pobrań)

Posty na blogu, które również mogą Cię zainteresować

Mailer Lite – jak stworzyć Landing Page instrukcja krok po kroku

[social media] Cechy dobrego Landing Page

Continue Reading

3 nowe kursy o Instagramie na Skillshare warte obejrzenia

Ilość kursów na Skillshare rośnie lawinowo każdego miesiąca. Czasem aż ciężko się połapać co warto obejrzeć a co nie. W dzisiejszym zestawieniu chciałabym pokazać Wam 3 kursy o Instagramie, które warto sobie prześledzić.

Kursy o Instagramie

  1. Instagram Success for Artists by Ohn Mar Win

    W tej klasie Ohn Mar Win, Skillshare top teacher umawia jak w czasie dwóch tygodni działań, które omawia krok po kroku, sprawić by nasz profil na Instagramie zyskał więcej zaangażowania. Kurs omawia zagadnienia:
    – cechy efektywnego profilu (bio, linków, zdjęcia profilowego)
    – tworzenia codziennie treści, które przyciągają
    – dobrej jakości zdjęć
    – komentowania i zaangażowania
    – dodawania efektywnych hashtagów

  2. Instagram Stories Hacks for Success


    Klasa o tym jak wyciągnąć jak najwięcej z Instagram Stories. Jak je sobie zaplanować (tak stories też można sobie zaplanować) by przyciągnąć jak najwięcej zaangażowania do swojego profilu. Wszystko na przykładach dużych marek.

 

Skillshare to również platforma na której każdy może zostać nauczycielem i w ten sposób budować swój dochód pasywny. Do swojego kursu przymierzałam się od ponad roku. Z samej platformy nie pamiętam już jak długo korzystam. Myślałam, że rok, ale ostatnio uświadomiłam sobie, przeglądając swoje poprzednie bullet journale, że bliżej temu do dwóch lat.

W każdym bądź razie co miesiąc na portalu ogłaszany jest Challenge, który ma pomóc takim ludziom jak ja czy ty w nagraniu swojego pierwszego kursu. Ala już trochę odrosła, mało tego mój system wstawania porannego przez pierwszy miesiąc tego roku przyniósł napawające mnie pozytywną energią efekty, postanowiłam więc i ja w końcu zrealizować swoje marzenie i nagrać kurs.

No i 3 z polecanych dzisiaj klas to mój kurs:

How to schedule 1 week of Instagram posts in 20 minutes with Later App

Temat wybrałam sobie w styczniu. Postanowiłam, że będzie to coś z czego sama korzystam na co dzień. Poza tym póki nie znajdę solidnego statywu do mojego aparatu jedynie kurs typu slajd show wchodził w rachubę. Stanęło na planowaniu postów na Instagrama w Later. Zaczęłam mocno wgłębiać się w temat. I teraz, gdy moja klasa ujrzała już światło dzienne na portalu jestem mega zadowolona z siebie, gdyż w ciągu tego miesiąca nauczyłam się wiele:

  • montaż filmów, używam do tego Screen-cast-o-matic w wersji płatnej (jest to jakieś 80zł za rok) jest banalnie prosta. Banalnie. Wcześniej, przed nagrywaniem własnych filmów powstrzymywał mnie strach przed montażem. Wydawało mi się to tak skomplikowane, jak co najmniej nawlekanie igły po ciemku.
  • poznałam nowe funkcje Later (tu akurat korzystam z konta darmowego), które jeszcze bardziej ułatwiają i przyspieszają planowanie postów
  • nie wspominając już, że o samym Instagramie nauczyłam się też sporo.

W każdym bądź razie w moim kursie, bazując jedynie na darmowej wersji Later, dowiecie się jak:

  • tworzyć posty w later zarówno w wersji mobilnej jak i na komputerze
  • sprawdzać statystyki
  • wybrać najbardziej optymalny czas na publikowanie postów
  • w łatwy i szybki sposób zrobić repost’a
  • korzystać z udogodnień aplikacji takich jak zapisane wcześniej listy hashtagów czy sloty czasowe

Na Skillshare kurs jest oczywiście po angielsku. Więc jeśli jesteście na bakier z językiem angielskim, w połowie marca, mam nadzieję, ujrzy światło dzienne wersja polska mojego mini kursu. Będzie zawierała ona kilka dodatkowych rzeczy.

Continue Reading

Hand lettering – jak ustawić sobie cele na nowy rok, by rozwinąć swoje zdolności

Hand lettering workbook

Patrzę w kalendarz i widzę jak ten czas pędzi. Styczeń już prawie na ukończeniu, 1/12 roku już w zasadzie praktycznie za nami. Jak tam Wasze postanowienia noworoczne?

Ja w tym roku postanowiłam wziąć się za siebie. Jednym z Noworocznych Postanowień było (można tak to szumnie nazwać, powiedziałabym, że to raczej plany niż postanowienia, ale data 1 styczeń była decydująca, dając mi kopa do działania) opanowanie hand letteringu. Może nie do perfekcji, ale do pewnego zadowalającego poziomu.

Jak ustawić sobie cele

  1. Zapisz je. Przelej myśli na kartkę – co chcesz osiągnąć. I nie dotyczy to tylko handletteringu, ale wszystkich dziedzin życia. Niby takie proste a jednak. Gdy mamy je wciąż przed oczami, a nie w głowie jest nam łatwiej się zmotywować do działania. Ja swoje zapisuję w specjalnej rozkładówce w moim bullet journal. Wyciągnęłam wnioski z zeszłego roku i nie rozpisuję już sobie celi na cały rok z góry, tylko rezerwuję sobie czas na 3 miesiące.
  2. Po prostu zacznij. Jest takie powiedzenie, że najtrudniejszy jest pierwszy krok.
  3. Monitoruj swoje postępy. Każdego pierwszego miesiąca sprawdź jak Ci poszło, czy jesteś o krok bliżej swojego celu. Możesz być zaskoczony jaką drogę przeszedłeś. Polecam również zapisać się do kilku grup na fb, gdzie ludzie motywują się na co dzień. Lub brać udział w wyzwaniach na Instagramie, a można znaleźć ich całą masę (ja tak zaczynałam).

Pomysły na letteringowe cele:

  • Przerób jedno szkolenie na w danym temacie każdego miesiąca/tygodnia. To moje ulubione. O tym, że uwielbiam Skillshare pisałam już nie raz. Teraz odkryłam jeszcze CreativeBug (na razie jestem na darmowym okresie testowania). W każdym miesiącu wybieram sobie 2, góra 3 klasy, które chciałabym przerobić, bo są mi z jakiegoś powodu potrzebne do tego co tworzę i się tego trzymam.
  • Pisz jedno słowo, lub frazę na dzień. Jeśli nie wiesz, co mógłbyś pisać, polecam wyzwania na Instagramie. Jest ich tam cała masa. Dodatkowo ludzie się motywują, rosnąca ilość polubień dodatkowo napędzi twoją motywację.
  • Stwórz swój własny font. To jedno z moich tegorocznych postanowień. By nie błądzić po omacku zakupiłam na jesieni kurs Telly, który spokojnie czeka sobie na drugi kwartał roku, wtedy zaplanowałam sobie czas na ogarnięcie się w tej kwestii.
  • Zacznij pisać bloga lub załóż konto na Instagramie by pokazać innym (i z czasem też sobie) swoją drogę.

Teraz gdy wypisaliśmy sobie cele możemy je „zmiażdżyć”. Pomóc może w tym Skillshare. Jeszcze tylko do końca stycznia możecie dostać 3 miesiące testowania serwisu w cenie niecałego dolara, czyli około 3zł. Potem, gdy wam się nie spodoba, a ręczę, że jednak wsiąkniecie, możecie w każdej chwili zrezygnować.

Fotografia flatlay przycisk

 

Jakie klasy na Skillshare polecam:

Logując się do serwisu mamy dostęp do ponad 18 tysięcy klas o różnej tematyce. W tym gąszczu łatwo wpaść i przepaść. Samo przeglądanie katalogu może zająć nam długie godziny. By ułatwić Wam wybór stworzyłam moje top 3, które z czystym sercem polecam:

  1. Waterbrush Lettering – w tej klasie Teela Cunningham pokazuje nam kompletne podstawy. Myślę, że ten kurs to dobry start by zacząć w ogóle swoją przygodę z letteringiem. Poza tym uwielbiam Teelę i jej bloga. Jest dla mnie wielką inspiracją. I jak już wspominałam wcześniej, przekonała mnie na tyle swoimi kursami na Skillshare, że zdecydowałam się zakupić jej duży kurs (dostępny tylko raz w roku na jej stronie) na temat tworzenia fontów.
  2. Brush Pen Lettering – króciutki kurs, bo całość można obejrzeć w 30minut, w którym Emma również pokazuje podstawy brush letteringu. Polecam dla tych zapracowanych, którym wiecznie brakuje czasu. Można obejrzeć nawet w trakcie śniadania.
  3. Create a botanical alphabet – jedna z pierwszych klas, po których dokumentnie przepadłam. Uwielbiam Peggy Dean, uwielbiam wszystkie jej kursy. Jest to zresztą jeden z pierwszych, które wypuściła. Pokazuje w nim jak stworzyć swój pierwszy alfabet, ale nie taki zwykły. Tylko z motywami roślinnymi. Szczerze polecam.

Zapomniałam wspomnieć, że przygotowałam dla Was również 3 strony ćwiczeń z tekstami motywującymi do pobrania (tzn lettering workbook).


Mam nadzieję, że podobał Wam się ten post o tym jak wyznaczyć sobie cele i je zmiażdżyć. Będzie mi również bardzo miło jeśli skorzystacie z mojego workbooka. Na instagramie możecie oznaczyć mnie hashtagiem #annakrupadreamcatcher, wtedy będę mogła śledzić Wasze poczynania.

Pochwalcie się też w komentarzach jakie Wy macie cele na pozostałe 11 miesięcy tego roku?

Continue Reading