Kursy, które warto obejrzeć #1

Dzisiejszy post będzie o czymś co towarzyszy mi w od pół roku.

 

Od kiedy odkryłam serwis Skillshare nie ma dnia bym nie uczyła się z nim czegoś nowego. Odkryłam uroki nowoczesnej kaligrafii, ponownie (i tym razem mam nadzieję, że na dobre) wróciłam do rysunku.

 

Z tym moim rysunkiem jest jak z rzucaniem palenia papierosów tylko, że na odwrót. Niektórzy próbują zostawić ten nałóg – bezskutecznie, a ja próbuję wrócić do swojego, rysunkowego. Parę razy zaczynałam na nowo, między innymi sześć lat temu (jak ten czas leci) gdy byłam w ciąży z Olą. Potem znowu nastąpił okres posuchy. Szkoda było mi wydawać pieniądze na bloki i notatniki specjalnie pod moje gryzmoły. W każdym bądź razie tym razem chyba jestem na dobrej drodze. Dzięki kilku wyzwaniom, m. in. #icandraw50 na instagramie oraz właśnie serwisowi Skillshare znowu zaczęłam rysować.
Mało tego planuję również wydać (w najbliższej przyszłości) własny kurs na Skillshare. Bo poza nauką serwis ten promuje również nauczycieli.
W każdym bądź razie dzisiejszym postem chciałabym zacząć cykl pod tytułem „Kursy, które warto obejrzeć”.
Moje plany na czerwcowe wieczory (poza kaligrafią oczywiście i rysunkiem), przedstawiają się w ten sposób:
  1. Fundamentals of Google Analytics
    Google Analytics, aż wstyd się przyznać, że ja, po studiach informatycznych (przyznaję się bez bicia, szmat czasu temu już) podchodzę do tego tematu jak do jeża. Automatycznie przypomina mi się nasz profesor z piątego roku ze statystyki u którego jedynie 20% studentów przechodziło egzaminy. Pamiętam jaka atmosfera strachu panowała na korytarzu w czasie egzaminów. I mniej więcej tak się czuję zaglądając do Google Analytics. Dlatego postanowiłam podciągnąć się w tej dziedzinie. Kurs prowadzony jest bardzo przyjemnie – jestem w trakcie jego oglądania. Po każdej części naprawdę mam dużo przemyśleń i pomysłów jak daną wiedzę można wcielić w życie i chyba o to w tym wszystkim chodzi.
  2. Sketch & Watercolor Kids Characters Using Photo Inspiration
    Bardzo mi się podoba, że Stephanie i ja mamy wiele wspólnego ze sobą. Obie mamy trójkę dzieci. Moje jeszcze nie są na tyle duże by pozostawić je samym sobie, więc moje „centrum dowodzenia” zlokalizowane jest w dużym pokoju na barku tak bym mogła przynajmniej od czasu do czasu śledzić je wzrokiem. Również, tak jak ona, zajmowałam się różnymi kreatywnymi rzeczami. Większość z nich przez lata umieszczałam na swoim najstarszym blogu (który teraz jest miszmaszem) www.the-red-kitten.com
    Jeśli chodzi o jej kurs to bardzo podobają mi się jej ilustracje dzieci i bardzo baaardzo baaaaardzo chciałabym „łapnąć” troszkę tego stylu rysowania.
  3. Food Illustration: Design a Vintage Style Illustrated Recipe
    Ohn Mar Win to bardzo pozytywna i kreatywna osoba. Przejrzyjcie jej profil, a znajdziecie dużo ciekawych kursów. Ten, najnowszy szczególnie przypadł mi do gustu, gdyż  jedno z moich postanowień noworocznych było, że zacznę ilustrować swoje przepisy (na bloga, tym razem z przepisami wegetarianskimi  – spicy-carrot).

Zebrała mi się całkiem niezła lista. Myślę, że wszystkiego na 100% nie uda mi się obejrzeć i przerobić, ale być może to zestawienie rozjaśni Wam w głowie jaka tematyka gości na moim ulubionym serwisie.

Być może znacie już Skillshare i nie jest on dla Was żadną nowością. Z chęcią dowiem się jakie są Wasze ulubione kursy, bądź wiedzy w jakim temacie Wam najbardziej brakuje. Piszcie śmiało w komentarzach.

You may also like

6 komentarzy

  1. No proszę! Ohn Mar ma kurs dot. przepisów! Widziałam część kursu z owocami i był świetny! Ona potrafi w prosty sposób tłumaczyć malowanie 🙂 Mi się już skończył okres próbny na Skillshare, a z racji tej, że opłacam już CreativeBug, to nie chciałam płacić Skillshare. Mam plan, aby wybrać sobie kursy i wrócić na jeden miesiąc 🙂

    1. Ohn Mar to jedna z moich ulubionych „nauczycielek” na skillshare, łącznie z Peagy Dean i Yasmina Crates (jej seria „you can draw super cuties…” jest mega pozytywna i po prostu świetna)…

      o CreativeBug słyszałam, ale w związku z tym, że opłacam już Skillshare to też nie mam na niego pieniędzy (ubolewam nad tym, bo też widziałam tam kilka ciekawych kursów)…

      poza tym szkoda, że Skillshare skróciło okres próbny do miesiąca, ja miałam to szczęście, że załapałam się na trzy i dzięki temu naprawdę zdążyłam w niego wsiąknąć

  2. Nie miałam pojęcia o tym serwisie, bardzo super, że o tym piszesz. Też jestem w trakcie swojego wyzwania rysunkowego i takie rzeczy bardzo mi się przydadzą, a do tego motywują, żeby wytrwac w postanowieniu 🙂

    1. A w jakim wyzwaniu bierzesz udział?

      Planuję o tym też post napisać.

      Ja od początku roku w miarę regularnie uzupełniam rysunki na wyzwanie Fab’a z Fabworqs i #icandraw50, dzięki niemu znowu wyciągnęłam kredki (a w zasadzie to wogóle ich nie chowam, tylko leżą rozłożone wciąż na stole, a córa w między czasie mi je wymazuje)

      Maj zaś mi upłynął nad wyzwaniem #meetinmay Patatatki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *