Kursy, które warto obejrzeć w lipcu – część 2

Dziś mam mega produktywny dzień.
Przesłuchałam już dwa, w sumie to cztery podkasty (jeden nawet dwa razy). Pierwszy raz w życiu udało mi się załapać na webinar na żywo. Na najbliższe III Śniadanie na Trawie (w Białymstoku) zrobiłam już chałwę słonecznikową i owsiane ciasteczka. Wstawiłam pranie i ogarnęłam część pokoju wcześniej niemożliwie niedoogarnięcia.
Na koniec nawet poszłam w nagrodę na lody.
A wszystko przez to, że zostałam tylko z jednym dzieckiem w domu – z najmniejszą Alicją. Normalnie czuję się jak na wakacjach. 🙂 Starsze dzieciaki skorzystały z tego, że tata ma urlop i pojechały do babci na działkę. Mogły tam skorzystać z dzisiejszej pogody (cały dzień przechodziły burze) i i taplać się w błotku do woli.
Już nie pamiętam kiedy było tak spokojnie wieczorem w domu. 🙂 Oczywiście, że za nimi tęsknie. Dzwonimy do siebie często bo co 2h by zdać relację co i u kogo słychać, ale ten spokój był mi potrzebny właśnie po to by ogarnąć się przed niedzielnym targiem.
A że i czasu więcej zostało, to dziś pokaże Wam kolejne perełki, które na Skillshare znalazłam i którym warto przyjrzeć się w lipcu.

  1.  You Can Draw Cutie People the Easy Way!



    Pierwszy z nich to mój zdecydowany ulubieniec. Zawsze miałam problem z rysowaniem postaci, przez co szybko się zniechęcałam. Dzięki kursowi Yasminy nauczyłam się je malować w 3 prostych krokach. I nie tylko ja, moja prawie 6 letnia córa również. Najpierw chciała by jej pokazać jak ja to robię (znalazła jeden z moich rysunków, które zrobiłam po obejrzeniu kursu), a potem tak się wciągnęła, że kolejny dzień spędziła tworząc własne cute people.Zresztą bardzo polecam Wam Yasminę, obejrzałam już 3 jej kursy i muszę powiedzieć, że są świetne.

  2. Facebook Ads for Beginners: Grow Your Audience


    Na fali popularności ostatnio kursów na temat targetowania kampanii na facebooku myślę, że ten kurs też może być ciekawą alternatywą. Jeśli chcielibyśmy trafiać z naszymi treściami do większej grupy odbiorców ta wiedza może się nam zdecydowanie przydać.

  3. Facebook Page Masterclass: Use It to Grow Your Business in 2017


    Kolejny kurs dotyczący facebooka. W porównaniu z poprzednim jest zdecydowanie bardziej rozbudowany. Jak zaglądam w opis kursu widzę, że są omawiane w nim wszystkie moduły jakie proponuje nam ten portal społecznościowy, nie tylko te dotyczące reklam. Prawdziwe kompendium wiedzy, prawie 5h nagrań.

 

A może Wy natknęliście się ostatnio na jakieś ciekawe kursy warte obejrzenia/polecenia? Chętnie się im przyjrzę, także piszcie w komentarzach.

Continue Reading

Ciekawe wyzwania czerwcowe na Instagramie w których warto brać udział

 

 

Wyzwania są dobre na wszystko. Na niepogodę, chandrę czy przełamanie niemocy twórczej. Są idealne gdy chcemy zacząć rysować, ale w sumie to nie wiemy co.

Wyzwania skupiają społeczność i to jest ich kolejna zaleta. Działają jak najlepszy dopalacz (lepszy nawet niż mate), który motywuje Cię by przeć dalej, jak to gdy ktoś docenia naszą pracę i wysiłki. I to w dodatku ktoś zupełnie nam obcy. Nie mama, nie tata, nie brat czy siostra, którzy kochają nas i naszą twórczość bezgranicznie.

Pamiętam jak moja córa dostała skrzydeł i odzyskała wiarę w siebie, gdy okazało się, że jej foka dostała nagrodę główną na stronie Martyny mamarak.pl. Bo ktoś obcy ją pochwalił. Nie mama, bo przecież mamie podobają się wszystkie jej prace.

A przecież pani w przedszkolu powiedziała, że ona nie potrafi tej foki namalować.

Ze mną było podobnie.

Jako dziecko uwielbiałam malować. Pamiętam, że w drugiej klasie dostałam 5 na koniec roku, ponieważ prowadziłam pamiętnik przeczytanych książek, a każdą dokumentowałam w obrazkowym pamiętniku. Potem dostałam też propozycję stworzenia katalogu książkowego w bibliotece dla najmłodszych.

Potem było liceum i moja przygoda z rysowaniem się skończyła. Do niedawna.

Natrafiłam na wyzwania Faba z fabworqs. I pomyślałam, kurcze, czemu nie. Jeśli on potrafił przez rok malować codziennie to ja też mogę. Prac nie wrzucam codziennie, ale staram się wrzucać choć jedną na dany temat. I, muszę przyznać, że wciągnęło mnie to. Do tej pory sądziłam, że rysowanie nie jest już dla mnie. Zresztą co ja mam rysować. Tematów brak. To wyzwanie najzwyczajniej w świecie ułatwiło mi start.

Od tamtej pory biorę udział w kilku już wyzwaniach, głównie na instagramie. Tworzę tyle ile dam radę, ale mam z tego frajdę. Siedzę po nocach, bo w zasadzie tylko wtedy mam czas i rysuję. Albo uciekam do pobliskiej kawiarni.

Dlatego też dziś chciałabym się z Wami podzielić najciekawszymi wyzwaniami polskiej i nie tylko blogosfery, w których mam nadzieję, że będę mieć choć odrobinę czasu by wziąć udział.

  1. Majowy warzywniak i #wyzwaniepisanie

  2. Czerwiec z #kreatywnebujo

  3. Letter Doodle Daily, tym razem edycja black/white

    Since I'll be doing a challenge in June of using only the colors black and white in my journal (requested by @saskiaqua), I decided my #LetterDoodleDaily for this month would also be dedicated to black and white! Who will join me in black and white doodling and lettering? 😄 This is how it works: 🖤 Create something every day related to the prompt of the day. You can choose whether to doodle or handletter! If you choose handlettering, you can just letter the word or a quote or thought related to that word. 🖤 For this month, only use black and white please! Shades of gray are also allowed. 🖤 Share your creations on your Instagram account using the hashtag #LetterDoodleDaily. Don't forget to visit the hashtag and give the other participants some love! That's it! 😊 Everybody can participate, from beginner to pro. It's not a competition, it's just about having fun together and practicing our doodling/handlettering! 😊 If you know any other doodle or handlettering lovers, feel free to share this post or tag them in the comments below. Hands up if you're in! 🖐😄

    A post shared by Letter | Doodle | Journal (@twinklytanya) on

  4. Brush Letter Practice Challenge

    Pozdrawiam,

 

Continue Reading

Kursy, które warto obejrzeć #1

Dzisiejszy post będzie o czymś co towarzyszy mi w od pół roku.

 

Od kiedy odkryłam serwis Skillshare nie ma dnia bym nie uczyła się z nim czegoś nowego. Odkryłam uroki nowoczesnej kaligrafii, ponownie (i tym razem mam nadzieję, że na dobre) wróciłam do rysunku.

 

Z tym moim rysunkiem jest jak z rzucaniem palenia papierosów tylko, że na odwrót. Niektórzy próbują zostawić ten nałóg – bezskutecznie, a ja próbuję wrócić do swojego, rysunkowego. Parę razy zaczynałam na nowo, między innymi sześć lat temu (jak ten czas leci) gdy byłam w ciąży z Olą. Potem znowu nastąpił okres posuchy. Szkoda było mi wydawać pieniądze na bloki i notatniki specjalnie pod moje gryzmoły. W każdym bądź razie tym razem chyba jestem na dobrej drodze. Dzięki kilku wyzwaniom, m. in. #icandraw50 na instagramie oraz właśnie serwisowi Skillshare znowu zaczęłam rysować.
Mało tego planuję również wydać (w najbliższej przyszłości) własny kurs na Skillshare. Bo poza nauką serwis ten promuje również nauczycieli.
W każdym bądź razie dzisiejszym postem chciałabym zacząć cykl pod tytułem „Kursy, które warto obejrzeć”.
Moje plany na czerwcowe wieczory (poza kaligrafią oczywiście i rysunkiem), przedstawiają się w ten sposób:
  1. Fundamentals of Google Analytics
    Google Analytics, aż wstyd się przyznać, że ja, po studiach informatycznych (przyznaję się bez bicia, szmat czasu temu już) podchodzę do tego tematu jak do jeża. Automatycznie przypomina mi się nasz profesor z piątego roku ze statystyki u którego jedynie 20% studentów przechodziło egzaminy. Pamiętam jaka atmosfera strachu panowała na korytarzu w czasie egzaminów. I mniej więcej tak się czuję zaglądając do Google Analytics. Dlatego postanowiłam podciągnąć się w tej dziedzinie. Kurs prowadzony jest bardzo przyjemnie – jestem w trakcie jego oglądania. Po każdej części naprawdę mam dużo przemyśleń i pomysłów jak daną wiedzę można wcielić w życie i chyba o to w tym wszystkim chodzi.
  2. Sketch & Watercolor Kids Characters Using Photo Inspiration
    Bardzo mi się podoba, że Stephanie i ja mamy wiele wspólnego ze sobą. Obie mamy trójkę dzieci. Moje jeszcze nie są na tyle duże by pozostawić je samym sobie, więc moje „centrum dowodzenia” zlokalizowane jest w dużym pokoju na barku tak bym mogła przynajmniej od czasu do czasu śledzić je wzrokiem. Również, tak jak ona, zajmowałam się różnymi kreatywnymi rzeczami. Większość z nich przez lata umieszczałam na swoim najstarszym blogu (który teraz jest miszmaszem) www.the-red-kitten.com
    Jeśli chodzi o jej kurs to bardzo podobają mi się jej ilustracje dzieci i bardzo baaardzo baaaaardzo chciałabym „łapnąć” troszkę tego stylu rysowania.
  3. Food Illustration: Design a Vintage Style Illustrated Recipe
    Ohn Mar Win to bardzo pozytywna i kreatywna osoba. Przejrzyjcie jej profil, a znajdziecie dużo ciekawych kursów. Ten, najnowszy szczególnie przypadł mi do gustu, gdyż  jedno z moich postanowień noworocznych było, że zacznę ilustrować swoje przepisy (na bloga, tym razem z przepisami wegetarianskimi  – spicy-carrot).

Zebrała mi się całkiem niezła lista. Myślę, że wszystkiego na 100% nie uda mi się obejrzeć i przerobić, ale być może to zestawienie rozjaśni Wam w głowie jaka tematyka gości na moim ulubionym serwisie.

Być może znacie już Skillshare i nie jest on dla Was żadną nowością. Z chęcią dowiem się jakie są Wasze ulubione kursy, bądź wiedzy w jakim temacie Wam najbardziej brakuje. Piszcie śmiało w komentarzach.

Continue Reading

Inspiring Students Project at Skillshare (January 2017)

Platforma e-learningowa Skillshare ostatnio pochłonęła mnie bez reszty. Naprawdę bez reszty. Wessała jak przysłowiowe bagno, razem z butami. W sumie korzystam z niej już praktycznie 5 miesiąc – 3 dostałam w promocji za darmo, dzięki temu teraz zdecydowałam się korzystać z niej pomimo miesięcznej opłaty, która nota bene za ilość dostępnej wiedzy nie jest wygórowana. Przerobionych kursów, nie tylko z dziedziny grafiki czy fotografii, ale też i samo rozwoju czy zagadnień związanych z freelancingiem mam już kilkanaście. Nauczyłam się na niej wiele ciekawych rzeczy – ostatnio pochłania mnie pattern design oraz lettering i hand lettering – być może trochę przez to, że nie mogąc znaleźć dla siebie idealnego planera zaczęłam planować , a dzięki temu również i rysować, swoje zajęcia w Bullet Journal.

Wracając do Skillshare ostatnio poczułam się mile wyróżniona, gdy jeden z moich projektów został pokazany w sekcji Inspiring Student Project i to na pierwszej stronie.

Wszyscy zainteresowani, którzy chcieliby poszerzać swoją wiedzę z różnych dziedzin lub być może stawiają na samorozwój w 2017 roku mogą skorzystać z linka, by otrzymać 3 miesiące  Premium Membership za 1 dolara i osobiście przetestować tę genialną platformę.

Continue Reading

Relacja z warsztatów kartkowych – świąteczne kartki

W listopadzie udało mi się wybrać na warsztaty scrapbookingowe (w końcu ruszyło się coś w tym względzie w Białymstoku, który mam wrażenie zawsze był, jako miasto na samym końcu Polski pomijany) organizowanie przez fundację Naszpikowani.pl Warsztaty prowadziła Kasia Łukasiewicz z bloga Quillingsiekreci, zresztą całą relację możecie obejrzeć tutaj na jej blogu. Kasia jest sympatyczna i chętnie dzieli się swoją wiedzą, także mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się „załapać” na jej warsztaty.

 

A tak wogole fajnie też było spotkać po latach (to już drugi raz w tym tygodniu) koleżankę (a nie było nas dużo na roku, bo jedynie dziesięć) ze studiów. Ot tak, zupełnie przypadkowo.

I na koniec jeszcze pokażę Wam efekt finalny, czyli moja kartka, która powstała na warsztatach w całej okazałości:

 

Continue Reading